Zwątpienie...

2006-12-17 21:04:14

Życie,
niczym krew z nosa,
kapie szarym bezśniegiem,
zwalnia na krawędzi jezdni...


Wieczornym pacierzem
krzepnie rachunek sumienia.
Niczym bezpański kundel
otrząsam zwątpienia
w Twoje - jestem silny,
nie wolno ingerować
w wolę niebios...


Czy Anioł Stróż
TEŻ był pijany?


***********
Widziałam wypadek.
Nie potrafie jeszcze o nim nic napisac...



( * )

skomentuj (1)


Strona główna