I te noce szalone...

2006-11-27 01:09:14



Jest dzisiaj we mnie muzyka,
drżącą ciszą wyśpiewana,

muślinami rzęs okryta,
słonością tęsknot szeptana.


Rozdzwoniło się wspomnienie
- kątem oka uchwycone,

rozśpiewanym moje niebo,
szczęśliwością rozmajone...


Bo wczorajsze zachody,
bo dzisiaj roztęsknione,
bo jutrzejsze poranki,
i te noce szalone...


Znów całuję wiatr uśmiechem,
gwiazdy pieszczę wspomnieniami,

chwytam w dłonie promień słońca,
tkam warkocze tęcz nad nami.


I choć tęcza siedmiobarwna
- wiotką panną bladolicą,

Jej pomosty połączone
w szał taneczny nas pochwycą...


Bo wczorajsze zachody,
bo dzisiaj roztęsknione,
bo jutrzejsze poranki,
i te noce szalone...


Zgarniaj z niebios myśli moje,
korowodem wirujące.

The Sweets of May. The Waves of Tory
- miodną jesień wciąż tańczące.


A gdy zwolni kontredansem,
serca śpiewne kołatanie,

utul w tangu, w rozkochaniu...
Lecz soul duszy wciąż zostanie...


Bo wczorajsze zachody,
bo dzisiaj roztęsknione,
bo jutrzejsze poranki,
i te noce szalone...




skomentuj (2)


Strona główna